czwartek, 3 grudnia 2015

Opowiem ci, mamo, skąd się bierze miód


Najnowsza część serii „Opowiem ci, mamo...” to pszczoły i miód. Książka z bajecznie kolorowymi ilustracjami Katarzyny Bajerowicz, wypełniona ciekawostkami przyrodniczymi podbije niejedno małe i duże serce. 


Najnowsza część serii „Opowiem ci, mamo...” to pszczoły i miód. Książka z bajecznie kolorowymi ilustracjami Katarzyny Bajerowicz, wypełniona ciekawostkami przyrodniczymi podbije niejedno małe i duże serce.

Z serii „Opowiem ci, mamo...” mamy już „Mrówki” i „Żaby”. Obie są u nas bardzo lubiane i często oglądane, choć mam wrażenie, że okres ich największej eksploatacji jeszcze przed nami. To książki pełne szczegółów do odnalezienia i obrazkowych historyjek do prześledzenia, a dla starszych dzieci – łamigłówek i przyrodniczych ciekawostek. Tutaj spodziewałam się tego samego, tyle że z udziałem pszczół. Ta część jest jednak nieco inna niż poprzednie. Nacisk na informacje przyrodnicze jest tu zdecydowanie największy. Oprócz szczegółowo opisanego procesu powstawania miodu dowiemy się co sprawia, że na drzewach i krzewach rosną owoce, bliżej można się także przyjrzeć anatomii samych pszczół. Ciekawostki opisane są interesująco, a ilustracje ułatwiają ich zapamiętywanie.  

Obrazki są nadal bardzo szczegółowe i wspaniale nadają się do obserwacji, pozbawione jednak historyjek i niuansów do wyśledzenia stanowią jedynie tło dla tekstu. Nie potrafię na ich podstawie wysnuć opowieści, na którą liczy moja córka. Choć wydana w tej samej serii, to książka przeznaczona dla nieco starszego czytelnika. Zainteresuje przedszkolaka, a może nawet jeszcze starsze dzieci.

Poza informacjami natury naukowej znajdziemy tu krótkie, wierszowane łamigłówki autorstwa Marcina Brykczyńskiego, których rozwiązanie wymaga nieco spostrzegawczości. Pojawiają się też znane już z poprzednich tomów propozycje zabaw plastycznych związanych z owadami.

Lubię książki, które w interesujący i kreatywny sposób przekazują wiedzę i tak naprawdę uważam, że to najlepsza z dotychczas znanych mi książek z serii „Opowiem ci, mamo”, mam nadzieję, że będzie ona szła w tym właśnie kierunku. Delikatne rozczarowanie poczułam, kiedy okazało się, że nie jest to jeszcze tytuł dla nas; jak wspaniale byłoby obserwować sekretne życie pszczół! Czas opowieści o miodzie, owadach i ich zwyczajach jeszcze nadejdzie. Tymczasem polecam książkę wszystkim małym przyrodnikom, którzy wkroczyli już w etap pytań o wszystko. Taka odpowiedź z pewnością ich usatysfakcjonuje. 









4 komentarze :

  1. przepiękna jest ta książka o miodzie. Gdybym ją kupiła to nie wiem czy bardziej dla siebie czy dla córki ??

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki z serii "Opowiem ci, mamo: są fantastyczne :). Mamy tę o miodzie i o samolotach i obie się cudowne! Synek bardzo je lubi :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są te książki, ja mojemu siostrzeńcowi kupiłam tę o żabach, ale chyba jeszcze jest za mały, by się nimi interesować. Woli klocki i samochodziki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. na widok pszczół aż mam ciarki na plecach nawet tych na stronach książki .. jednak piękna jest bardzo, ląduje na liście "chciejstw" książkowych :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...