poniedziałek, 28 września 2015

O zabawach umuzykalniających, wspólnej grze na instrumentach i aktywnym słuchaniu muzyki. Dziecko na warsztat!



Muzyka i dźwięk otaczają nas bez przerwy, a dzieci zazwyczaj poddają się im intuicyjnie. Tę naturalną ciekawość i wrodzone predyspozycje należy wspierać. To mój pierwszy post z cyklu Dziecko na Warsztat. Temat dowolny – u mnie obowiązkowo muzyka, o której chciałam napisać od dawna. Chciałabym Wam dziś pokazać kilka aktywności, które ćwiczymy regularnie, a także zaproponować zabawy, które wymyśliłam specjalnie na warsztat. Wszystkie pomogą najmłodszym dzieciom zrozumieć świat muzyki i zwrócić na nią baczniejszą uwagę.

poniedziałek, 14 września 2015

Madeline



Animowana Madeline to jedno z pięknych i wyrazistych wspomnień mojego dzieciństwa. Pamiętam, że co tydzień (czy była to środa?) siadałam do swojej ulubionej Dobranocki z prawdziwym podekscytowaniem i zniecierpliwieniem. Madeline była inna niż znane mi bohaterki – była niesforna, pewna siebie, miała swoje zdanie, potrafiła wyrażać emocje (dziś te same cechy znajduję u Basi –KLIK!). Cieszę się, że moja córka ma szansę poznać oryginalną Madeline autorstwa Bemelmansa i być może związać z nią swoje własne wspomnienia. 

piątek, 11 września 2015

"Huśtawka" Timo Parvela, Virpi Talvitie



Pi jest samotny i marzy o tym, żeby znaleźć kogoś, kto będzie się z nim huśtał. Zamiast towarzysza nadchodzi jednak wichura, która łamie stojący opodal świerk. Ten uderza w huśtawkę i wysyła niedźwiedzia wprost... na księżyc. To dopiero początek przygód. Na swojej drodze Pi spotka jeszcze kilka osobliwych postaci, a każda z nich przekazuje mu życiową naukę. Bez obaw, dydaktyzm zostawiamy daleko w tyle. „Huśtawka” to typowa powieść drogi, której celem jest zrozumienie własnych emocji i znalezienie przyjaciela.

piątek, 4 września 2015

Ostatnio przeczytane #1


Jak wiecie – mój blog się zmienia. Zaczynałam od książek, jednak coraz mnie sensu widzę w pisaniu wyłącznie o nich. Tematyka bloga to teraz przede wszystkim książki dla dzieci, staram się też ewoluować nieco w kierunku parentingu (tak, też nie lubię tego słowa). Książki są jednak bardzo ważną częścią mojego życia, czytam je nieustannie, ostatnio nawet więcej niż dotychczas. Te najlepsze (albo najgorsze!), na które warto zwrócić szczególną uwagę, zawsze znajdą na blogu miejsce dla siebie. O pozostałych, o których warto wspomnieć, pisać będę w cyklu Ostatnio przeczytane; o każdej książce pojawi się kilka zaledwie zdań, najważniejszych przemyśleń. Wciąż bardzo lubię opowiadać o tym, co przeczytałam i nie chcę całkiem z tego rezygnować. Myślę, że taki cykl to dobry pomysł i być może właśnie skondensowane notki sprawią, że ktoś zainteresuje się daną powieścią. Do dzieła! 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...