poniedziałek, 25 lipca 2011

Recenzja: "Z Tango jest nas troje" - Peter Parnell & Justin Richardson

Wydawnictwo AdPublik

Opis wydawcy:

Opowiadanie napisane przez Peter’a Parnell’a oraz Justin’a Richardson’a z ilustracjami Henry’ego Cole’a oparte jest na prawdziwej historii Roy’a i Silo, dwóch pingwinów maskowych z nowojorskiego ZOO, które przez sześć lat żyły w stałym, homoseksualnym związku.
Roy i Silo podpatrują, że inne pingwinie pary wysiadują jajka, z których wykluwają się małe pingwiniątka. Zaczynają więc wysiadywać kamień, który przypomina im jajko. Gdy zauważają to opiekunowie pingwinów, podrzucają im prawdziwe jajko, które na przemian wysiadywać zaczynają Roy i Silo. Wykluwa się w końcu z niego Tango, mała córeczka homoseksualnej pary pingwinów.
Książka otrzymała wiele nagród i nominacji, m. in. od Amerykańskiego Towarzystwa Bibliotekarzy, Amerykańskiego Towarzystwa Zapobiegania Przemocy wobec Zwierząt oraz Lambda Literary Award. Jest bestsellerem w wielu krajach.

„Z Tango jest nas troje” to kolejna niesamowita książka dla dzieci wydawnictwa AdPublik, którą miałam przyjemność przeczytać. Podobnie jak w przypadku poprzedniej, oczarował mnie sposób opowiadanej historii, podejście do tematu homoseksualizmu i naturalne jego przedstawienie.

Historia pingwinów Roy i Silo, dwóch samców żyjących wspólnie w jednym z amerykańskich zoo, jest historią prawdziwą. Wśród wielu pingwinich rodzin, właśnie ich dwóch postanowiło żyć razem; zbudowali dla siebie dom, śpiewali pieśni godowe, wszystko robili wspólnie. Podpatrując inne pingwiny wysiadujące swoje jaja, Roy i Silo znaleźli kamień i dbali o niego. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności jedno z jaj pozostało bez opieki i opiekun z ogrodu zoologicznego postanowił przekazać je naszym bohaterom.

„Z Tango jest nas troje” to piękna i wzruszająca opowieść o rodzinie i miłości rodzicielskiej. W tym tkwi główna siła przekazu opowiadanej historii. Roy i Silo nie są przedstawione jako anomalia, jako dziki wybryk natury i laboratoryjna próbka, którą należy zbadać. Pingwiny te to kochająca się i wspierająca nawzajem rodzina, w której pojawia się córka, a rodzice troszczą się i dbają o jej dobro.

To kolejna wspaniała opowieść, którą powinien poznać każdy młody czytelnik wkraczający dopiero w życie. Piękne obrazki przedstawiające życie codzienne pingwinów wzmacniają tylko sympatię do bohaterów opowieści. W przypadku pingwinów, ich wygląd oddziałuje na czytelnika podwójnie; zarówno bowiem samce, jak i samice przedstawione są identycznie, dzięki czemu patrząc na główną, męską parę bohaterów nie odbieramy ich jako odmieńców, a jako zwartą i równoprawną część większej społeczności.

Żałuję, że w czasach mojego dzieciństwa nie znałam tak pięknych i mądrych bajek. Cieszę się jednak, że teraz, kiedy bardzo powoli akceptacja społeczna homoseksualizmu jest coraz większa, młodzi czytelnicy zdobędą możliwość wpojenia sobie tak ważnych wartości, jak tolerancja. Rodzicu! Przeczytaj swym dzieciom opowieść o młodej Tango, która ma dwóch tatusiów. Być może za kilka lat, rodzina taka jak opisana w książce, traktowana będzie z należytym jej szacunkiem. 
 

18 komentarzy :

  1. W czasie dzieciństwa nawet, żeby były takie bajki to ja nie sądzę żeby moi rodzice zakupili taką mi książkę. Moim zdaniem dobrze, że taka bajka wyszła dopiero teraz, gdyż teraz jest przydatna i teraz takie książki rodzice chętniej będą kupować dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż żałuję, że moja córka wyrosła z tego wieku; na szczęście tolerancji jej nie brak:)
    Ważna i wartościowa pozycja!

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też żałuję, że nie było takich bajek, kiedy byłam mała :( Ale po tak zachęcającej recenzji mam ochotę przeczytać je nawet teraz ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. To już wiem, jaką książkę dostanie na mikołaja mój chrześniak o ile jego rodzice mnie nie zabiją ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W naszych czasach rządziły atomówki, pokemony i power rangers. Teraz lepiej nie jest, ale takie wartościowe ksiażeczki na pewno przydadzą się, aby rozwijać małego czytelnika ;-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam zaszczyt poinformować, że zostałaś nominowana do nagrody One Lovely Blog Award na http://wkrainiestron.blogspot.com/. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam nic o tej książce dopóki nie przeczytałam twojej recenzji. Bardzo się ciesze że powstają tak edukujące pozycje. Jak w końcu dorobię się własnego potomstwa to na pewno dzięki Tobie kupię tą książkę i przeczytam swojemu dziecku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co tam, że jest dla małych dzieci, teraz ja mam ochote ja przecyztać xD Jak gdzieś zobaczę to przynajmniej przeglądnę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam nic o tej książeczce, lecz chętnie się za nią rozejrzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Heh, brzmi ciekawie, ale sama nie mam ochoty na takie książeczki :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś czuję, że mój siostrzeniec Patryczek byłby z tej książeczki bardzo uradowany:)). Będę musiała się za nią rozejrzeć. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie książeczki na pewno pomogą od najmłodszych lat uczyć się tolerancji, która jest tak ważna, bo jak czasem słucham moich kuzynów i kolegów wyrażających zdanie na temat homoseksualizmu to mnie krew zalewa. :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam dożo o tej książce, ale jakoś nigdy nie wpadła mi w ręce

    OdpowiedzUsuń
  14. Patrzę na datę i widzę, że mamy już 3 dzień sierpnia, więc się pytam kiedy mogę się spodziewać stosu lipcowego?

    OdpowiedzUsuń
  15. Annie, pamiętam! :D Ostatnio nie bywam nie tylko na innych blogach, ale i na swoim własnym. :( Do końca tygodnia nie mieszkam poza domem i dostęp do internetu mam przez około godzinę dziennie, więc myślę, że stosik dopiero po weekendzie. Póki co muszę nadrobić kilka zaległych recenzji. :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Aha, więc niecierpliwie czekam. I widzę, że będą jeszcze recenzje, jak ja lubię je czytać, chociaż stosy lubię bardziej, bo zawsze tyle dużo książek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdy będę miała własne dzieci, to z pewnością podrzucę im takie książeczki, które (mam nadzieję) nauczą je tolerancji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam o tej książce wcześniej, ale chętnie przeczytam ją swoim dzieciom - kiedy oczywiście będę już je miała :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...